Coś zaczęło mnie wkurzać w necie, a właściwie Onecie. Powoli zamienia się w Gazetę Wybiórczą. Coraz częściej portal pozbawia czytelników możliwości komentowania tematów.  Wygląda na to, że nie mamy tak właściwie czegoś takiego jak opinia publiczna, a jej miejsce zajęła sterowana. Pod byle pretekstem blokowane są niewygodne opinie, a w przypadku co bardziej kontrowersyjnych problemów znika odnośnik "skomentuj". 

    Ostatnim takimi są problemy finansowe mediów i drogownictwa. Podejrzewam, iż z góry było wiadomo co napiszą czytelnicy i uznano debatę na ten temat za bezcelową. Prawdopodobnie zabrakło by potakiwaczy, a krytyka była by druzgocząca. Czyżby zaczęto wątpić? A może dostrzegać, że wcale nie jest tak różowo jak dotychczas pisano. Problemy mediów i drogownictwa nie biorą się z małych przychodów. Boloączką jest rozrzutność i niegospodarność. To dziedziny w których ile by kasy nie włożył będzie za mało. Szczególnie w polskim wydaniu gdzie rządzi prywata i interesy spoza głównego nurtu działalności. Tu i tu próbuje się sprzedać marny produkt za wielkie pieniądze. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że nasze państwo kupuje tą tandetę. Płacimy wszyscy nabijając kabzę paru cwaniaczków.