wanak

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: patriotyzm

     Nie wydaje mi się abyśmy byli wyjątkiem wśród społeczeństw. Każde szuka swojego etosu i ulega chwili patosu. Pod wpływem 10 kwietnia 2010r. nastąpiło przypomnienie tragicznych momentów, ale to nie znaczy, iż nie mieliśmy tych wielkich radosnych. Przypomijmy sobie nadzieję i euforię początku zmian, które przyniosła epoka gierkowska, sierpień 1980r., czy też piwrwsze w pełni demokratyczne wybory. Nie da się żyć ciągle na sztandarach. Codzienność ma swoje prawa. Tylko znamienne chwile wyrywają nas z jej uścisku i budzą tożsamość. Czasem są szcęśliwymi,  a czasem nie. Obecie przeżywamy okres niepewności. Zostaliśmy zmuszeni do dokanania wcześniejszego wyboru. Jest jednak widoczny pewien pozytywny aspekt tragedii smoleńskiej.                         To powściągliwość języków mediów i polityków. Co do modelu patriotyzmu nie da się jednoznacznie tego określić. Z pewnością wiąkszość chciała by go kojarzyć z sukcesem, ale historia daje nam też pewną dozę niepowodzeń. To jak będzie wyglądał polski patriotyzm w przyszłości zależeć będzie od liderów jakich sobie wybierzemy.

     To smutne ile wysiłku wklada polityczna elita by obrzydzić to święto rodakom. Nawet chwili zadumy nad przyczynami z których powstało. Jest ono świętem radości i smutku. To co doprowadziło do jego zaistnienia wraca. Partykularyzm i podporządkowanie interesów państwa interesom partii politycznych wygląda jak pokłosie złotej wolności szlacheckiej.                                                                            Pytacie jak je spędzam. Ano w domu. Z dala od przepychanek zastanawiając się co jeszcze zostało polskiego po za językiem. Czy już wszystko sprzedane?                    Pytacie czy jestem patriotoą. A jestem. Odartym ze złudzeń, nabitym w obietnice wyborcze, a jednocześnie tlący nadzieję, że jest między nami Lach, który zrobi porządek w kraju Polan.

      Znowu pytanie z rodziny kogo kochasz bardziej, mamę czy tatę? Czyżby bycie jednym z nich było alternatywą? Wciąż nakręcane są antagonizmy. Jaki w tym mieszaniu jest sens? Fakt, jest taka nacja ponad nacjami, która osiąga z tego powodu największe profity. Jej istnienie zależy od mieszania ludziom w głowach, od siania pogardy i nienawiści. To nacja polityków. Jesteśmy Polakami i Europejczykami jednocześnie od urodzenia, Kiedy wreszcie patriotyzm przestanie się kojarzyć z nacjonalizmem, i zacznie być postrzegany jako miłość do kraju, regionu, miejsca i jego kultury. To właśnie różnorodność tworzy Europę. Nie możemy być Europejczykami bez polskości. Stworzyła nas nasza historia, kultura i język. Bez tego będziemy tylko parobkami Europy a nie jej obywatelami. Mam nadzieję, że polityka komromisów i wzajemnego poszanowania weźmie górę nad antagonizowaniem. A na pytanie z blogometru nie da się utrzciwie odpowiedzieć. No chyba, że ktoś jest radykałem w tej kwestji.


  • RSS