wanak

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: rodzina

      Jedna wielka bzdura . Jeszcze jeden gadżet upośledzający uczucia . Sztuczne hamownie naturalnych odruchów . Przyczynek do narastania kompleksów . W efekcie niczego nie zmieniający . Zasadnicze pytanie : komu to ma służyć ? Bo napewno nie ludziom obdarowanym takim prezentem . Odbierającym prawo wolnego wyboru . Wcale nie są potrzebne żadne przysięgi dla zachowania wierności czy innych zasad , a tym bardziej tego typu dary. To raczej ich producenci i kreatorzy potrzebują odbiorców idei i towaru . Czy zawarcie małżeństwa oznacza powstanie rodziny ? Moim zdaniem nie . Dzieci nie biorą się z pokropienia kropidłem . Pozatym komu są potrzebe sfrustrowane pary kompletnie niedobrane seksualnie . Księdzu , psychologom , psychiatrom seksuologom , żeby mieli na czym budować swoje kariery . Miłość jest wolnym wyborem i powinna być pozbawiona oznak prawa własności , a walentynki to miła zabawa i niech taką pozostanie. /wanak/

               Komercja . Wszechobecna komercja . Wszystko za pieniądze . To już urasta do absurdu . Wszak życie jest nam dane , a nie sprzedane . Nie uważam aby małżonkowie nie mogli skozystać z pomocy obcego mężczyzny , ale robienie tego za pieniądze to uwłaczanie jeszcze nienarodzonemu dziecku . Co ja piszę , Człowiekowi . Czyż już nie pozostało nic świętego . Wolnego od kupczenia . Czy nadchodzą nowoczesne czasy handlu żywym towarem . Czsy rycerstwa odeszy już chyba na dobre . Nie wystarcza świadomość przedłużenia istnienia własnego kodu genetycznego . Łeee . Aż mną wzdryga na myśl , że ktoś chciaby mi dać pieniądze za zapłodmienie . Dając tak niewiele otrzymuję przecież olbrzymi dar . Dar nieśmiertelności , I na cóż mi pieniądze . Te moę zawsze zarobić . A ci niby super , bie wydają się być takimi skoro muszą się uciekać do tego typu metod zarobkowania . Osobiście wolał bym wychowywać dziecko faceta , w którym się zadużyła moja kobieta niż męskiej dziwki . Miłości i potomstwa nigdy nie kupuję , tym mogę jadynie zostać obdarowany . Taką mam zasadę i basta .  Tak jak powiedziałem , życie jest darem a nie towarem .           

Trochę niefortunny tytół , ale problem wart rozpatrzenia . W dobie równouprawnienia nareszcie możemy odsapnąć od ciągłych polowań . Wszak kobiet jest więcej , jak chcą niech sobie pracują . Kpńczy się era matki Polki , a byc może zaczyna ojca Polaka .A co , w przyrodzie znane są takie przypadki . Weźmy chociażby strusie czy koniki morskie . A tak poważnie nie widzę problemu . To raczej zaszłości kulturowe . Bardzo krzywdzące jest podejmowanie tego tematu za pomocą  w.w . tytułu . Z góry narzuca negatywny sposób patrzenia na problem , a właściawie go wywołuje. Natura nie lubi próżni . Widać to po przyroście naturalnym . Nie trzeba wojny , żeby nas ubywało . Jeszcze kilkadziesiąt lat i jeżeli faceci się nie będą chcieli zająć dzieciarnią , a nasze panie skutecznie wyprą ich z ryku pracy , pojęcie rodzina straci jakiekolwiek znaczenie . Dzięki działaczkom na rzecz równouprawnienia kobiet mamy pojęca typu "kura domowa" zamiast "strażniczki ogniska domowego " . Nie zauważyłem takiego podejścia u mężczyzn . Co prawda nie jest to komfortowa sytuacja , ale dobro rodziny jest najważniejsze . Pochodzę z epoki dzieci z kluczem na szyi , ale młodych rodziców . Teraz prokreacja następuje w coraz to póżniejszym wieku, a wielokrotnie nigdy nie następuje . Dlatego też nie widzę problemu w tym kto zajmie się domem , a raczej kto i dla czego kreuje tak wredne opinie na temat tego zajęcia. Komu zależy na rzuceniu na rynek pracy dodatkowej siły roboczej i przez to zdegradowniu roli już pracujących . Jak widać skutki sztucznego kreowania stylu życia mogą wiele namieszać . Mogą zniweczyć dorobek setek pokoleń . /wanak/

Codziennie  ich  widzimy . Zaganiani z ponurymi minami . Często z wyrysowaną wściekłością na tważach . Na wszystko patrzących podejżliwym wzrokiem . Czy to już tak ma zostać na zawsze ?


  • RSS