wanak

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: sex

   Osobiście nie widzę nic zdrożnego we wstępowaniu do tego typu sklepów. Tysiące lat indoktrynacji i wmawiania ludziom kanonów na temat seksu skutecznie doprowadziły do wynaturzeń i dewiacji. A przecież to chyba najpiękniejsza sfera życia. Jakoś nikt nie protestuje przeciwko sklepom z militariami i nikt nie mówi o skrępowaniu przy wstępowaniu do nich. Kult zabijania przewyższa swą mocą kult życia. Tak można określić religie wywodzące się z Judaizmu wraz z nim samym. Najlepiej się rządzi społeczeństwem będącym stale w poczuciu winy. Umieszczenie wolnego seksu w kategorii grzechu daje niemalże stuprocentową pewność uzyskania pożądanego skutku. Niestety nie przewidziano jednak upadku ciemnogrodu. Żyjemy w erze informacji choć wielu możnych tego świata wolało by erę dezinformacji. Tak jak w puzzlach tylko jeden układ kawałków pasuje do siebie i przy powszechności dostępu do wszystkich elementów trudno będzie wmówić wszystkim, że jest inaczej. Pozostają niestety odczucia wpajane od dziada pradziada. Sex jest be. Jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie zanim to twierdzenie zniknie na stałe. Biznes ma to do siebie, że żywi się potrzebami większości. Sądzę, że i ta branża przestanie być kojarzona ze "zbokami". Są zabawki do gry wojnę czemu by miało zabraknąć do miłosnych igraszek.

          Dylemat nie do rozwiązania w naszych warunkach prawnych. Zawód, stary jak świat. Nie zawsze uważany za niemoralny. Tak właściwie na ten temat powinni się wypowiedzieć socjologowie, seksuolodzy, lekarze i filozofowie. Prawnie w Polsce prostytucja nie jest zabroniona, ale zabronione jest czerpanie korzyści majątkowych z cudzego nierządu. I w tym problem. Ustanawiając opodatkowanie prostytucji państwo stało by się przestępcą w myśl własnego prawa. Z drugiej strony pozbawiając prawa do opieki przedstawicielki i przedstawicieli tegoż zawodu państwo okazuje się być niewiarygodnym łamiąc zasadę równości.

Paradoks goni paradoks. Nawet pomijając histerię różnych środowisk kulturowych sprawa nie jest łatwa. Sprawa taryfikatora? Kasy fiskalnej? Wysokości VAT? Kontroli ? 
        Z praktycznego punktu widzenia należało by jednak zalegalizować ten proceder. Otworzyło by to drogę do większej kontroli medycznej, co nie jest bez znaczenia. Obawy o rozbite rodziny można włożyć między bajki. To tylko biznes. 
        Ponoć żadna praca nie chańbi. Czemuż ten zawód miałby być umiejscowiony między złodzielem bandytą i mordercą. Jest usługą opartą na dobrowolności obu stron. Mówi się, że stwarza patologię. Figę prawda. Patologie zdarzają się i będą się zdarzały bez względu na istnienie tego zawodu. 
       Choć nigdy nie korzystałem z takich usług to mam trochę rozeznania. Przez 10 lat byłem kelnerem w waeszawaskich restauracjach. Poznałem zarówno klijentów jak u usługodawców. 
      Osobiście nie uznaję płatnego sexu, ale jeśli ktoś ma ma taki ochotę to jego sprawa. W końcu mamy wolność wyboru. 
    
       

Pytanie kto ma to robić ? Z pewnością nie kler ze swoją książkową ukierunkowaną na własne potrzeby wiedzą . Ulica ? Zaganiani za kawałkiem chleba rodzice ? Czy też państwo , które tak na prawdę odnosi największe korzyści z istnienia społeczeństwa . Skoro nauka jest powszechna to czemuż to z tą dziedziną świadomości miało by być inaczej . Wszak mądre i zdrowe społeczeństwo to podstawa państwowiści . Jeszcze od wiedzy nikt nie umarł , za to ciemne czasy pochłonęły miliony . Mówienie o chorobach , wczesnych ciążach , aborcjach jako argumentach przeciw to isyne szaleństwo . To właśnie niewiedza sprowadza te nieszczęścia . Wiadomo od dawna , że dojrzewanie nie jest dla wszystkich jednakowe i nie występuje w tym samym wieku . Jedynie wiedza jest w stanie zapobiedz problemom . Tylko wspóle działanie państwa  , koścołów ( mam tu na myśli nie tylko kociól katolicki ale i inne wyznania religijne ) i rodziców w krzewieniu świadomości sexsualnej dzieci i młodzieży da porządany efekt w przyszłości . Spójżmy w przeszłość . Sex rządził i rządzi światem . Z jego powodu toczyły się wojny i upadały imperia . To najpotężniejsza broń . Broń przetrwania . Przepraszam za ten przeskok myślowy , ale było by za dużo pisania ./wanak/


  • RSS