wanak

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: tradycje

      Już tak z dawna się utarło, że to kobiety pilnowały porządku w domostwach. Kultura europejska kształtowana przez ciągłe podboje i walkę z surową przyrodą nie pozostawiała innego wyboru. W rejonach świata o mniejszej tradycji wojennej ten podział już nie jest tak oczywisty. W dobie względnego spokoju i bespieczeństwa i u nas zaczynają się zmieniać zasady. Tytani nie wyruszają na polowania i wojny. Siłę fiayczną zastąpiła technologia, bitwy wygrywa się dziś sprzętem i wysoko wykwalifikownymi ludzmi. 

      Jak wiadomo zmysły nie używane zanikają. Tak też się dzieje i w obecnej chwili. Z pokolenia na pokolenie wojowie tracą swe cechy myśliwego, a kobiety przestaje interesować praca w domu. Mają do tego przecież supermarkety, żłobki, przedszkola i mnóstwo elektrosprzętu. Uwolnione zaczęły robić kariery. Dziś bardzo często nie potrafią nawet przygotować dań na stół wigilijny. 
       Do takiej sytuacji przyczynił się też zanik tradycji domów wielopokoleniowych, gzdzie były przekazywane dobre obyczaje. Ten kto był wychowywany w takim domu wie o czym mówię. 
       Ucieczka do wielkich miast też nie pozostała bez wpływu na domowe relacje. Dostępność wielu dóbr rozbudza potrzeby, a to z kolei zmusza do osiągania coraz to większych dochodów. Dom stał się tu klatką do spania bo większość czasu poświęca się na pracę zarobkową. Siłą rzeczy zajmuje się nim ta osoba, która w danym momencie jest wolna. 
        Ostoją starych tradycji jest jeszcze wieś i małe miasteczka, ale i tu widać zmiany. Produkcja rolna zaczyna nabierać cech przemysłowych. 
        Dziś coraz rzadziej jedna osoba jest w stanie utrzunać rodzinę. 

Nie zgadzam się na takie sformuowanie . Obłudy ? To formułownie tego typu zagajeń powoduje frustracje , niechęci , obawy i niechęć do bardzo starego obyczaju świątecznego azylu . Myśle jest starszy niż współczesne religie . I co tak jednym krtkim zdankiem go zdewaluować do poziomu obłudy . Jak ktoś będzie chciał was okraść czy zabić i tak to zrobi . Nie potrzebuje do tego Wigilijnego Talerzyka . Przyjdzie jako Święty Mikołaj , lub jak kto woli Gwiazdor zapraszany przez waszą chiwość i pazerność . Musi być choć jeden dzień w roku , choć ta jedna godzina wzajemnego szacunku i zaufania . Myślicie zakłamańcy że tylko Wy poniosicie ryzyko a Niespodziewany Gość nie . Przecież po opłatku , przy dzwiękach kolend może zjeść barszczyk z uszkami ze sromotników . Djabelska wściekłość mnie oarnia ( Panie Boże przebacz) jak się w wyrafinowany sposób degraduje najpiękniejsze  tradycje . Dziedzictwo tysięcy pokoleń . LIBERUM VETO !!!!!!!


  • RSS